Pracowniku, przeczytaj!

PRACOWNIKU! Jeśli dostałeś niższe wynagrodzenie w styczniu 2022 KONIECZNIE przeczytaj ten tekst.

Być może zastanawiasz się dlaczego twoje wynagrodzenie jest niższe, lub nie wzrosło, zgodnie z zapowiedziami rządu. Możliwe że słyszałeś też, że to księgowi popełnili błąd, bo nie zrozumieli nowych przepisów. Mogłeś też słyszeć, że Minister Finansów wydał rozporządzenie, które zmienia sposób liczenia podatków oraz że dzięki temu dostaniesz wyrównanie tego, co bezprawnie ci zabrano.

No to posłuchaj teraz stanowiska księgowego.

BŁĄD W WYNAGRODZENIACH?

Co się dzieje, gdy TY popełnisz błąd np. podczas zapłaty podatku za śmieci? Czy Gmina wydaje w tej sprawie rozporządzenie? Nie, po prostu musisz dopłacić. A jeśli pomylisz się na stacji paliw i dasz kasjerowi za niski banknot? Czy wzywa się on jakimś pismem do dopłaty? Nie, po prostu dopłacasz.

A czy wiesz do czego służą nowe rozporządzenia i ustawy? One ZMIENIAJĄ sposób liczenia lub zapłaty podatku, a nie wzywają kogokolwiek do poprawnego uregulowania zobowiązań.

Gdy rząd mówi, że księgowi popełnili błąd w wyliczeniu wynagrodzeń oraz mówi że w związku z tym pojawi się nowe rozporządzenie, by nikt nie dostał za mało, to po prostu MIJA SIĘ Z PRAWDĄ. Bo błędy się naprawia poprzez korekty – ponowne policzenie i dopłatę lub zwrot, a nie przez rozporządzenia!

WSZYSCY ŹLE LICZĄ?

Za niskie ponoć wynagrodzenia otrzymali emeryci, nauczyciele, policjanci, wojskowi, służba więzienna i inne służby mundurowe. Mniej dostają na rękę profesorowie wyższych uczelni i pracownicy na umowach-zlecenia.

ZUS, policja, wojsko – to są instytucje najbliższe rządowi. Jeśli rzeczywiście księgowi tam zatrudnieni liczą wynagrodzenia źle, to wyjątkowo fatalnie świadczy o rządzie.

Jednak prawda jest dość prosta. RZĄD MIJA SIĘ Z PRAWDĄ w swoich stwierdzeniach, bo nie ma żadnej zmowy księgowych w różnych instytucjach na niekorzyść pracownika. Księgowi NIE zrobili błędów w wyliczeniach!

ZA MAŁE WYNAGRODZENIE?

Jan Sarnowski powiedział „Wydamy rozporządzenie, które zmienią zasady naliczania zaliczek na podatek dochodowy tak, aby były one na poziomie z roku ubiegłego” (https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/rzad-tlumaczy-sie-z-niescislosci-polskiego-ladu-zapowiada-zmiany/0b2dfxe,79cfc278).

Pomyśl: skoro Polski Ład to historyczna obniżka podatków to PO CO rząd wprowadza rozporządzenie, według którego podatek ma być liczony jak w 2021 roku, kiedy te podatki ponoć były WYŻSZE? Jakim cudem nakaz stosowania gorszych dla pracownika zasad podatkowych ma doprowadzić do lepszych dla niego wyników? Jak to możliwe, że wyższe podatki, te z 2021, mają być korzystniejsze dla pracownika niż te niższe, z 2022?

Odpowiadamy krótko: historyczna obniżka podatków jest tylko sloganem reklamowym. Po raz kolejny RZĄD MIJA SIĘ Z PRAWDĄ.

PO CO NOWE ROZPORZĄDZENIE?

Czy nowe rozporządzenie rzeczywiście ma naprawić błędy księgowych? Jak już pisaliśmy, błędów nie naprawia się rozporządzeniami, tylko korektami. Co tak naprawdę zapisano w rozporządzeniu? Zachęcamy, przeczytaj je sam: https://dziennikustaw.gov.pl/DU/2022/28, a my wyjaśniamy.

Rozporządzenie każe liczyć twój podatek w dwóch wersjach: według przepisów z roku 2022 i 2021 (§ 1 rozporządzenia). Jeżeli okaże się że podatek wyliczony według poprzedniej ustawy jest niższy, to pracodawca ma uwzględnić ten niższy, z 2021.

Takie wyliczenia trzeba stosować przez cały rok. Gdy okaże się, że podatek za 2021 wreszcie jest wyższy niż ten za 2022, to pracownik będzie musiał dopłacić różnicę.

Czy rozumiesz co to oznacza? W 2022 roku zapłacisz DOKŁADNIE TYLE, ile mówi ustawa Polski Ład. Ale na początku roku być może zapłacisz mniej niż należy. Za to DOPŁACISZ później. Znów RZĄD MIJA SIĘ Z PRAWDĄ. W wyliczeniach księgowych nie było i nie ma żadnych błędów. Rozporządzenie powoduje tylko tyle, że społeczne niezadowolenie z powodu wyższych podatków zostanie odsunięte w czasie na jesień 2022.

JAK DŁUGO?

§ 3 rozporządzenia mówi, że będzie ono stosowane tylko w 2022 roku. Ale dlaczego tylko w 2022? Czy później w jakiś cudowny sposób nie trzeba będzie księgowych zmuszać do „poprawnego” liczenia wynagrodzeń? Czy w roku 2023 księgowi już bez rozporządzenia będą chcieli „dobrze” liczyć wynagrodzenia? Nie, to kolejna część planu. Rząd rozporządzeniem próbuje ugasić pożar, jaki sam rozniecił, licząc na to, że w trakcie roku 2022 będzie wystarczająco dużo czasu by połatać dziurawe ustawy, które sam stworzył.

Po raz kolejny, pracowniku, JESTEŚ WPROWADZANY W BŁĄD.

JAK SZYBKO?

Rząd obiecuje, że „nadpłacony” podatek będzie zwracany pracownikom właściwie natychmiast. Że już w poniedziałek wyjdą przelewy z nowymi kwotami, albo same dopłaty do wynagrodzeń. To obietnice bez pokrycia.

Owszem, księgowi zawsze stosują się do przepisów. Ale wiara w to, że ręczne (na kalkulatorze, a jak!) przeliczenie wynagrodzeń dziesiątek czy setek pracowników w dwóch wersjach, porównanie ich ze sobą, określenie różnic, skorygowanie list płac oraz wprowadzenie przelewów do banku odbędzie się w poniedziałek jest dziecinną naiwnością.

URZĘDY SKARBOWE POMOGĄ?

Kiedy rzecznik w imieniu rządu mówi, że będziesz mógł zadzwonić do Urzędu Skarbowego i dopytać o wyjaśnienia, to po raz kolejny RZĄD MIJA SIĘ Z PRAWDĄ. Bo Urzędy Skarbowe wcale nie są gotowe na udzielanie wyjaśnień. Rząd ich nie przeszkolił. Czytaj: https://www.facebook.com/zwiazkowaalternatywa/posts/1183016225562004.

A kiedy rząd mówi, że Urzędy Skarbowe będą czynne do 19.00 to MIJA SIĘ Z PRAWDĄ, bo wcale tego nie uzgodnił z pracownikami.

Wszystkimi tymi działaniami rząd jedynie próbuje zachować twarz.

SZKOLENIA DLA KSIĘGOWYCH?

Rząd zapowiada szkolenia dla księgowych, bo ci ponoć za mało czasu poświęcają na naukę nowych ustaw. Już w sobotę zorganizowano webinar, na którym „specjaliści” Ministerstwa Finansów próbowali „uczyć” księgowych jak zastosować rozporządzenie, dzięki któremu będziesz mamiony wizją niższych podatków.

Na tym webinarze podano przykład stosowania rozporządzenia. Oto on:

Problem w tym, że w przykładzie jest BŁĄD. Błąd w wyliczeniu podatku w jednym z miesięcy roku 2021.

To wyjątkowo znamienne. Rząd miał mnóstwo czasu by nauczyć się jak liczyć podatki za rok 2021 a mimo to jego specjaliści NIE POTRAFIĄ TEGO ZROBIĆ POPRAWNIE. I to ten właśnie RZĄD MIJA SIĘ Z PRAWDĄ mówiąc:

– że to księgowi nie potrafią liczyć,

– że podatki w 2022 są niższe

– że nikt nie straci na Polskim Ładzie

– że to wszystko wina Putina, Tuska, Unii, ocieplenia/oziębienia klimatu – albo księgowych.

Szanowny Pracowniku. Księgowi poprawnie liczą wynagrodzenia. Pretensje za aktualny bałagan w podatkach składaj do rządu.

Tomasz Smolarek

Księgowy, informatyk, logistyk, fotograf i podróżnik. Twierdzi, że zostało jeszcze tyle fantastycznych miejsc do zobaczenia!

Formularz kontaktowy

    poniedziałek-czwartek

    8:00-18:00

    piątek

    8:00-16:00
    © Copyright 2022 smolarek.biz.pl
    Wszelkie prawa zastrzeżone.
    Realizacja: senseiagency.pl